Restauracja Bez Tytułu

Oryginalna nazwa restauracji to tylko początek tego, co można ma do zaoferowania. Francuskie korzenie kuchni łączone są tam z różnorodnością świata i artystyczną wizją samego szefa kuchni. To w połączeniu daje niebanalne połączenie smaków i pozostawia uczucie satysfakcji kulinarnej.

Notariusz Warszawa Centrum
http://kancelaria-notarialna.net
Profesjonalna i rzetelna obsługa
w zakresie wszystkich czynności notarialnych.

Karta dań zawiera kilka podrozdziałów. Pierwszy z nich to przekąski, począwszy od prostych oliwek i tapenady, przez ślimaki, kończąc na befsztyku tatarskim. Następnie są sałaty i zupy, które są dopasowane do aktualnego sezonu. Wśród głównych dań, znaleźć można m.in. pierś z kaczki, filet z dorady, czy rostbef. Karta ma się regularnie zmieniać i dopasowywać swoje danie do dostępnych, sezonowych produktów, dziki czemu jasne jest, że dania zawsze są świeże.

Więc co warto tam zjeść? Na początek, dobre będą ślimaki, które świetnie rozbudzą kubki smakowe. Są przygotowywane klasycznie, na maśle, czosnku i z dodatkiem pietruszki. Podawane są w specjalnym naczyniu, dzięki któremu pięknie się prezentują. W ciepłe dni, jako starter świetnie sprawdzi się chłodnik z botwinki o aksamitnej konsystencji i rewelacyjnym, świeżym smaku. Jest on podawany z gotowanym przez godzinę w temperaturze 65 stopni jajkiem oraz chrupiącymi orzechami laskowymi. Jeśli chodzi o przystawkę, tutaj warto pochylić się nad  carpaccio z dorady z cytrusową śmietanką, guacamole i paskami z jabłka.

Ryba jest podana w bardzo malowniczy sposób, a danie jest lekkie i wydaje się być bardzo przemyślane. Kolejnym punktem wartym spróbowania są delikatne kurki z emulsją grzybową. Wśród dań głównych ciekawą propozycją jest burger z siekaną kaczką, smażone foie gras, musztarda miodowa, ser mimolette. Jest to słodka bułka, wyraziste foie gras, któremu towarzyszą akcenty warzywne. Krwiste mięso kaczki jest świetnie dopełnione przez ser i ostrą musztardę dijon. To naprawdę świetnie przyprawiony burger.

Bardzo udany i warty polecenia jest także filet z makreli na parze, nadziewany oliwkami, suszonymi pomidorami i ziołami prowansalskimi, do tego cebula confit i warzywa sezonowe. To danie utrzymane w letnim klimacie. Na talerzu zielenią się blanszowana sałata rzymska, groszek cukrowy, pesto, młode cukinie, liście botwiny i trybula.  Ryba jest bardzo jędrna, a w połączeniu z wytrawnym nadzieniem i warzywnymi dodatkami tworzy danie radosne i uzależniające. Wprost idealne. Dobre wrażenie robi także pierś z kaczki polana delikatnie sosem z malin i orzechami nerkowca. To świetnie wykonany klasyk.

„Bez Tytułu” karmi klasycznie, utrzymuje dystans na talerzu. Mimo, że miejsce jest bez tytułu i nie stawia granic, inspiracja Francją jest mocno widoczna, kuchnia jest fantastyczna. Dania są świetnie skomponowane, idealnie przygotowane, a obsługa pojawia się dokładnie wtedy, kiedy potrzeba.

Powiązane wpisy