Maria Kolendra – Meksyk w stolicy

Ten lokal to typowy street food, który codziennie wita tłumy. Co jest jego sekretem? Bardzo przystępne ceny, to po pierwsze. Kwota, jaką należy przeznaczyć za jedzenie z tej restauracji jest na tyle odpowiednia, że zje tu dosłownie każdy – studenci i pracownicy.

Internetowy psycholog
https://bezproblemowo.com/
Psychoterapia i porady psychologiczne przez Skype.
Psychiatra internetowy bez wychodzenia z domu.

Lokal jest malutki, ale jest też bardzo oblegany, przez co należy być przygotowanym i świadomym tego, że być może trzeba będzie zabierać jedzenie na wynos, lub czekać na stolik. Skąd ta nazwa – Maria Kolendra? A stąd, że kolendra jest tu składnikiem każdego dania, a jej proporcje ogromne.

W menu jest dużo meksykańskich klasyków takich jak tacos, burrito, quesadilla, nachos, guacamole, a w wybrane dni, także ceviche, czy tacosy w specjalnych odsłonach. Wegetarianie również nie zostaną tu pominięci. Nie znajdzie się tu napojów z procentami, czy Margarity, do picia jest polska chai matte i chai kola w puszce, a także woda z hibiskusem.

Czego warto tam spróbować? Przede wszystkim, Guacamole, które jest dokładnie takie, jak podają w Meksyku. Robione na bieżąco, z dojrzałego awokado, świeżej kolendry, z czerwoną cebulą, pomidorem, z dodatkiem limonki. Wręcz idealne. Specjalnością lokalu są meksykańskie tacos podawane w różnych odsłonach. Codziennie dostępne są popularne Taco al Pastor, czyli kukurydziane tortille z mięsem wieprzowym, grillowanym ananasem, czerwoną cebulą i ze świeżą kolendrą. Carne al Pastor przygotowywane jest tak jak w Meksyku, schab wieprzowy marynowany jest w cytrusach i paście achiote.

Mięso jest soczyste, nieprzesuszone, a całość ma oryginalny i wyrazisty smak. Wszystkie tacos podawane są z limonką i salsą fresco del dia. Burrito, które co prawda, nie jest meksykańskie, tylko amerykańskie, ale smakuje niesamowicie. Quesadilla Hawaiana to kolejna propozycja, której można spróbować w Maria Kolendra. To pszenny placek, w kórym jest zapiekana szynka, ser i grillowany ananas. Danie podawane jest z salsą z pomidorów.

Ceviche z krewetek, to coś, co musi zjeść każdy, kto lubi większe porcje. Na dość sporym talerzu są umieszczone wielkie tygrysie krewetki, wcześniej zamarynowane, podane w całości, lecz bez pancerza, do tego awokado, pomidory, oczywiście cała masa kolendry i czerwona cebula. To bardzo odświeżające, doskonałe danie. Meksyk kojarzy się z gorącymi rytmami, uśmiechniętymi ludźmi i pikantnymi salsami. Takie klimaty można znaleźć w niewielkim barze Maria Kolendra.

Ciężko pozostać obojętnym na uroki Marii, warszawska Kolendra wywołuje tylko ciepłe uczucia. Jest tu odpowiedni meksykański klimat, tworzony przez muzykę, są pozytywni, uśmiechnięci Latynosi, nie braknie kolorowych, rozgrzewających sosów o różnym poziomie ostrości. To bardzo autentyczne smaki Meksyku. Jedyne, co może tu przeszkadzać, to tylko i wyłącznie wielkość lokalu, bowiem chętnych i głodnych jest więcej niż metrów kwadratowych pomieszczenia.

Powiązane wpisy